środa, 19 listopada 2014

Biedroneczki

Biedroneczki...

Dziś przedstawiam Wam swoją pierwszą pracę z decoupagu...
Jest to skrzyneczka zrobiona specjalnie dla mojej córeczki :).
Dlaczego taki motyw??? Ci, którzy znają Natalkę, doskonale wiedzą,
że kocha te maleńkie owady... Ma wręcz bzika na ich punkcie :o).


Drewniana skrzyneczka została najpierw oszlifowana papierem ściernym po to,
aby pozbyć się wszelkich nierówności, czy ewentualnej drzazgi...


Następnie nałożyłam kilka warstw białej emalii do drewna.

  
Do klejenia wcześniej wyciętych biedronek użyłam rozcieńczonego 
z odrobiną wody kleju do drewna wikol. 
Aby nie powstawały zmarszczenia można wspomóc się pędzlem 
(ale trzeba obchodzić się z nim bardzo delikatnie, 
aby chusteczka się nie podarła).


Na koniec skrzyneczka została pokryta lakierem bezbarwnym do drewna
(warto wybrać taki lakier, który przeznaczony jest do malowania zabawek bądź mebli dziecięcych).
Dodałam też mały gadżet – srebrne zapięcie. Środek jak widać, pozostał w naturalnym kolorze...
A czy Wam się podoba, oceńcie sami...

piątek, 14 listopada 2014

Witaj w blogowym

Witaj w blogowym świecie…

kimkolwiek jesteś :) ...
jeśli w ogóle tu jesteś ;( ...
a jeśli już jesteś :o) ...
to zapraszam na dłużej ...

W końcu nadszedł dzień, w którym postanowiłam podzielić się swoją pasją do decoupagu 
i nie tylko... o czym wkrótce się przekonasz :) .

Nie lubię siedzieć bezczynnie i tracić czasu w nic nie robieniu, a że energia mnie rozpiera, 
to ciągle szukam nowych wyzwań...

Moja przygoda z decu rozpoczęła się nie bez powodu... 
Chyba każdemu z nas zdarza się szukać – jeśli nie dla siebie, 
to chociażby dla bliskiej, ukochanej osoby – czegoś oryginalnego, nietuzinkowego, unikatowego... 
A jest szczególnie trudniej, gdy jest się mamą małej Natki 24H (tak tak, przez duuuże H), 
żoną kochającego i przystojnego męża :) i posiadaczką wymarzonych czterech kątów 
(które jeeeeszcze urządzamy) :/ hmmmm...

A na resztę zapraszam w kolejnych postach... więc do kolejnego kliknięcia :) .